tarczyn

Sok Tarczyn – odpowiedź producenta.

Pamiętacie jak postanowiłam zapytać producenta „sok wielowarzywny Tarczyn” jakie dodaje przyprawy?

 

tarczyn

 

Zapytałam, dostałam odpowiedź oraz zgodę na publikację.

 

tarczyn

 

Czy to jest dokładnie to czego się spodziewałam? I tak i nie.

Odpowiedź dość enigmatyczna i niewiele mówiąca. Rozumiem doskonale stanowisko firmy, chroniące know-how. Jednak z drugiej strony wiem, że diabeł tkwi w szczegółach i istotne są też proporcje.

Nie wiem czy potrzebuję w soku warzywnym tego słodkiego dodatku oraz aż tak skomplikowanego (?) zestawu przypraw, żeby nie można było ich ujawnić. Do podbicia smaku warzyw wystarczy czasem szczypta soli, po prostu. Czy jestem odosobnionym przypadkiem w badaniach preferencji konsumenckich? 

Podsumowując, ciężko ocenić co jest w środku. Cenię firmy stawiające na transparentność. Tu jest tajemnica i być może jest to totalnie prosty zestaw kilku przypraw, może dwóch, trzech, pięciu – z czym nie mam problemu, ale niestety tego nie wiem. Warto dodać, że nie tylko tarczyn stosuje „tajemnicze mieszanki przypraw” – na szczęście wielu innych producentów wymienia te kilka składników i nie musze prosić ich o wyjaśnienia.

  • Jerzy

    Pani Aniu, naprawdę już to chyba paranoja – sprawdzanie przypraw? Serio? No trochę bicie piany o nic.

    • Kara

      Proszę pamiętać o nietolerancjach pokarmowych na niektóre przyprawy.
      Ja mam ich wiele, soku nie mogę się napić gdyż nie wiem co w nim jest.