Łeldan – październik.

Łeldan – październik.

W tym miesiącu nominacja do nagrody ŁelDan of The Year leci zasłużenie do firmy, która od dawna wspiera nas w codziennych zmaganiach z gotowaniem skomplikowanych potraw w prosty sposób.

Markę Frosta cenię za transparentność składu, brak idiotycznych zagrywek marketingowych oraz przystępny sposób pokazywania zawartości na odwrocie opakowania. Oto przykład, za który przyznałam nominację.

Filet, MSC- fajnie.

Po tego typu produktach można spodziewać się wszystkiego. Najczęściej to ryba ze sporą porcją panieru. Jak ze składem tutaj?

Jest ryba, ilość standardowa jak na tego typu produkty. Natomiast gdy słyszę lub widzę „sos maślany” to mi się lupa otwiera w kieszeni, ale nie w tym przypadku. Tu mamy warzywa, masło i dodatki. Resztę składu stanowią marchewki ze śladową obecnością panierki (tak, ilość glukozy też jest tam śladowa).

Łeldan!

Nominacja trafia do Frosty za:

– odejście od klasycznego schematu mrożonej ryby z toną średnio wartościowej, czasami wręcz niezdrowej, panierki,

– spory dodatek warzyw bez mydlenia nimi oczu tylko na froncie,

– nieustanne promowanie transparentności składu.

Dobra robota!

Tagi: , , ,
Kategorie:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o