Czy miód może być szkodliwy?

Czy preparaty zawierające miód mogą być szkodliwe?

Należy zachować ostrożność, w przypadku braku informacji dotyczącej pochodzenia miodu, zwłaszcza w przypadku preparatów przeznaczonych dla dzieci oraz kobiet w ciąży i karmiących. Jest to istotne, ze względu na potencjalną zawartość substancji nieporządanych w miodach przegrzanych oraz miodach spoza krajów UE.

Co to jest standaryzacja miodu?

Jest to ujedno­licenie miodu przed wprowadzeniem do sprzedaży detalicznej. Nierównomierna krystalizacja niesie ryzyko rozwarstwienia się i fermentacji. W wielu krajach w celu utrzymania miodu w stanie płynnym przez dłuższy okres, wprowadza się zabiegi technologiczne opóźniające proces jego krystalizacji. Polegają one najczęściej na krótkim, kilkunastominutowym ogrzewaniu miodu w temperaturze 70-80ºC i filtrowaniu przez bardzo gęste sita zatrzymujące zarodki krystaliczne. Inną metodą jest krystalizacja kierowana- po dodaniu określonych kryształów zarodowych do miodu płynnego i przyspieszeniu procesu krupienia. W celu ujednolicenia całej masy miodu, miesza się różne partie tego samego gatunku. W Polsce technologie te, w obawie przed zniszczeniem aktywności enzymów oraz wzrostem zawartości HMF (5-hydroksymetylofurfuralu) są rzadziej stosowane. Miód rozlany i przechowywany w zamkniętych słoikach, niezawilgoconych magazynach i najlepiej w temperaturze 10-15°C będzie krystalizował równomiernie i w sposób właściwy dla odmiany. W tych warunkach walory zarówno estetyczne, jak i cechy jakościowe zostają utrzymane przez cały okres przechowywania.

Czy warto kupować produkty zawierające miód nieznanego pochodzenia?

Wg Pszczelarzy z Rejonowego Koła Pszczelarzy w Łodzi, najlepszym miodem dla Polaków jest miód pochodzący z Polski, ponieważ zawiera on tylko pyłki roślin występujących w naszym kraju. Dodatkowa zawartość w miodzie pyłków roślin niewystępujących w Polsce, może powodować zwiększoną zdolność do wywoływania reakcji alergicznych. Miód spoza UE to najczęściej miód z Chin lub Indii, gdzie stosuje się inne normy oraz inne środki ochrony pszczół. Niektóre z tych preparatów mogą być szkodliwe dla zdrowia ludzi i są niedozwolone do stosowania w Unii Europejskiej. 

Co to jest miód przemysłowy?

Jest to produkt, który nie kwalifikuje się do spożycia przez ludzi. Może mieć ślady fermentacji, obce zapachy, niewłaściwy smak lub zwiększoną zawartość HMF (spowodowaną podgrzewaniem miodu). Miód chiński w krajach UE, kwalifikowany jako miód przemysłowy, często sprzedawany jest jako miód stołowy. Miewa on ślady fermentacji i posmak metaliczny, spowodowany długotrwałym przechowywaniem w metalowych beczkach. Zawartość żelaza w takim miodzie może nawet 10-krotnie przewyższać dopuszczalną ilość.

Czy można zbadać pochodzenie i wartość miodu?

Nie kazdy sprowadzany miód jest kontrolowany, zasadnicze parametry  jakościowe świadczące o pochodzeniu i wartości miodu wymagają analizy laboratoryjnej. Są one szczegółowo sprecyzowane w przepisach dot. jakości miodu, t.j. Polskiej Normie /PN-88/A-77626/ oraz Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3.10.2003 r., w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej miodu. Ten ostatni przepis jest obowiązujący i zgodny prawodawstwem unijnym, natomiast Polska Norma zawierająca ostrzejsze kryteria jakościowe bywa nadal stosowana przez pszczelarzy w sposób dowolny. Najważniejsze parametry jakościowe miodu przeznaczonego do bezpośredniego spożycia:

  1. Zawartość wody.
  2. Zawartość cukrów prostych (glukozy i fruktozy).
  3. Zawartość sacharozy- zwiększona zwartość sacharozy może świadczyć o zafałszowaniu miodu cukrem.
  4. Przewodność właściwa miodu- ze względu na zawartość związków mineralnych (miody nektarowe stosunkowo niewiele, miody spadziowe więcej), wartości poniżej 0,1 mS/cm mogą oznaczać zafałszowanie miodu inwertem.
  5. Liczba diastazowa- określa tzw. aktywność enzymatyczną miodu (zawartość żywych enzymów), niskie wartości występują po przegrzaniu miodu powyżej 40oC (co niszczy enzymy) oraz przy zafałszowaniu.
  6. Zawartość HMF- jest to związek chemiczny, powstającym w miodzie z glukozy pod wpływem temperatury, kwasów i czasu. Jest substancją szkodliwą (dla pszczół i człowieka), dlatego zawartość nie może przekraczać 40 mg/kg. Dobre, krajowe miody zawierają 2-7 mg/kg HMF, miody zafałszowane syropem skrobiowym- nawet 900mg/kg. Zawartość HMF rośnie  w miodzie długo przechowywanym i podgrzewanym w zbyt wysokiej temperaturze. 
  7. Zawartość kwasów organicznych – obecność kwasów (podobnie jak duża koncentracja cukrów)  konserwuje miód jako produkt spożywczy, powodując, że jego przydatność do spożycia wynosi aż 3 lata.
  8. Zawartość proliny – aminokwasu najpowszechniej występującego w nektarze i miodzie (stanowi ok. 50% wszystkich aminokwasów).
  9. Analiza pyłkowa miodów – w miodach nektarowych znajduje się taki pyłek roślin, z jakich zbierany był nektar. Ponieważ ziarna pyłku różnych roślin mają określoną barwę i kształty, można na podstawie mikroskopowej analizy miodu określić dokładnie jego odmianę. Analiza pyłkowa pozwala też jednoznacznie stwierdzić ewentualne domieszki miodów pochodzących z innych regionów  klimatycznych czy kontynentów.

W wyjątkowych wypadkach bada się także zawartość w miodzie metali ciężkich, antybiotyków i sulfonamidów, zanieczyszczeń, pierwiastków promieniotwórczych itd.

Jakie nieuczciwe praktyki stosują producenci miodów?

Jak twierdzi prof. dr hab. Andrzej Pidek, około 50% miodu sprzedawanego i konsumowanego w UE pochodzi z importu i miód ten nie zawsze spełnia warunki dobrego jakościowo produktu. W sklepach sprzedawany jest miód z dodatkiem syropów cukrowych, miód przemysłowy jako miód wielokwiatowy, miód odmianowy niespełniający podstawowych wymogów dla tego rodzaju miodu oraz miód z błędnym wskazaniem kraju, z którego pochodzi. Nadużycia dotyczą przede wszystkim miodu importowanego z Chin, ale w dużym stopniu również z Ameryki Łacińskiej i krajów Europy Wschodniej.

Wg przykładowych wyników kontroli doraźnej w zakresie jakości handlowej miodu (w Bydgoszczy, Gdyni, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie oraz w Warszawie, 2011) nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych oraz udziału pyłku przewodniego stwierdzono w przypadku 32% skontrolowanych partii (co stanowiło 34% masy skontrolowanych partii), nieprawidłowe znakowanie stwierdzono w przypadku 66% skontrolowanych partii (co stanowiło 67% masy skontrolowanych partii).