Szparagi

Sezon w pełni, i radzę choć raz skorzystać bo to ciekawe i wartościowe warzywo.

Umyj je dokładnie i odłam zdrewniałe końcówki (przydadzą się na zupę). Górne części można zjeść na surowo, można dodać do zupy szparagowej, lub wkroić do sosu warzywnego/ mięsnego. Doskonale nadają się do kaszotto i risotto.

Ja lubię podgrzać je lekko na patelni i oprószyć solą lub tartym twardym serem.

Co zamiast mięsa na kanapki?

Pasty warzywne!

Nie tylko hummusy (wypróbuj te paprykowe, pomidorowe i buraczane). Również pasty z nerkowców i innych orzechów czy pestek słonecznika jak również pasty z soczewicy – delikatniejsze niż ciecierzycowe. Wiele past o prostym składzie można kupić w każdym sklepie a jeśli masz chwilę czasu i blender – może warto eksperymentować ze smakami samodzielnie? Najprostsze przepisy obejmują:

  • składnik białkowy (tofu/ soczeiwca/ ciecierzyca/ fasola)
  • orzechy/ pestki
  • dodatek smakowy (np. suszone pomidory, kapary czy buraki)
  • odrobinę (lub więcej jak lubisz kremowy smak) oliwy
  • ulubione przyprawy i zioła
  • opcjonalnie coś zielonego (natka?).

Przy okazji jednej bazy można zrobić 2-3 wersje smakowe. Przechowuj w szczelnie zamkniętych słoiczkach (są takie małe np. w IKEI) w lodowce przez 2-3 dni.