Droga Mamo.

Droga Mamo.

Życzę Ci, żebyś pamiętała, że jesteś TAK SAMO ważna jak inni Członkowie Rodziny. 

Niezależnie od wykształcenia, wyglądu, pochodzenia, pracy lub jej braku, stanu konta, popełnionych w przeszłości błędów itd. – nadal jesteś FAJNYM Człowiekiem, jesteś Mamą, zasługujesz na szacunek. Naucz tego siebie, wymagaj tego od innych. Bycie popychadłem źle robi nie tylko w Twojej głowie – to również słaby wzorzec dla Twoich Dzieci.

Życzę Ci, żebyś potrafiła zawalczyć o przestrzeń dla siebie. 

Przysłowiowe 5min dziennie. A tak serio, to raczej ciut więcej. Przeznacz ten czas wyłącznie na SWOJE sprawy. To co lubisz, relaks, drzemka, manikiur, ulubiona książka, spacer, kawa, nauka. Rozwijaj się, ucz, nie rezygnuj, jeśli tylko możesz choć chwilę dziennie przeznaczyć na rozwój. Bądź trochę egoistką. To niemodne w obliczu kultu zarzynającej się Matki Polki, która wszystko robi sama, wiem. Ale dzięki temu nauczysz Dzieci, że trzeba być ważnym dla siebie samego, że dbanie o siebie jest kluczowe, że umiejętność bycia samemu ze sobą, LUBIENIE SIEBIE to większe szanse na zdrowy związek z drugim Człowiekiem.

Życzę Ci, żebyś umiała zarządzać wyrzutami sumienia. 

Nie, nie mogłaś zrobić lepiej. Powiedzieć inaczej, podjąć innej decyzji. Wtedy zrobiłaś najlepiej, wedle wiedzy w tamtej sytuacji. Wyciągnij wnioski, przyjmij lekcję z pokorą. Idź dalej. Nie zajmuj się rzeczami, na które nie masz wpływu – zamartwianie się to strata czasu.

Życzę Ci umiejętnego dogadywania się z Ojcem Dziecka, Mężem, Partnerem.

Wbrew obiegowej i niestety powszechnej opinii – On NIE MA CI POMAGAĆ przy dziecku. To nie jest dodatkowy projekt, dorywcza praca, dodatek do życia. ON MA JE WYCHOWYWAĆ. Ma przewijać, karmić, usypiać, zawozić, przywozić, płacić, być. Dokładnie tak jak Ty. Jeśli nie umie – spokojnie wytłumacz, pokaż, rozmawiajcie, uczcie się razem.

Uważaj na wygodny schemat ‚o nic nie muszę się martwić’. Ma swoje plusy, ale dziwnym trafem nikt nie wspomina o minusach. Nie obudź się pewnego pięknego dnia z ręką w nocniku – bez pięknego domu, bez kasy, bez pozycji zawodowej, bez możliwości życia ‚jak zawsze’. To zimny, nieprzyjemny prysznic, który zdarza się nie tylko na filmach, uwierz.

I na koniec, Droga Mamo, życzę Ci dużo siły podczas podejmowania trudnych decyzji.

‚Jakoś to będzie’ jest najgorszym wyborem.

Być może myślisz, że utrzymywanie Rodziny w obecnym kształcie – za wszelką cenę – ma sens. Może uważasz, że Dzieci ‚muszą mieć ojca’ i to jest priorytet. Płacisz za to słuchaniem epitetów, byciem na końcu listy ważności, tolerowaniem dziwnych zachowań. Płacisz często dużo więcej. Teraz.

Zapominasz, że Twoje Dzieci też za to zapłacą, ale w przyszłości. One obserwują bardzo nieprawidłowy schemat, wiesz? Dla nich to taki standard, być może będą bezwiednie powielać go w przyszłości. Masz tego świadomość? Chcesz, żeby Twoja Córka żyła w takim układzie?

Dobrze się zastanów i podejmij kroki jeśli jest źle. Będzie Ci ciężko, owszem, ale z czasem będzie lepiej. Najtrudniej jest zacząć. Jeśli nie masz wsparcia u najbliższych – poszukaj pomocy na zewnątrz. Znajomi, przyjaciele, terapeuci, ośrodki pomocy. Działaj, nie trać czasu. Ratuj Dzieci.

Droga Mamo, życzę Ci uśmiechu, więcej snu i spokoju, nawet gdy Ci ciężko.

Pamiętaj, że to minie. Nawet gdy czasem myślisz, że nie dasz już rady. WSZYSCY tak mamy. Czasem nie mamy siły wstać z podłogi. Nie da się być Supermenką 24/7. Każdy z nas ma czasem lepszą, czasem gorszą formę. Korzystaj z lepszej, zaakceptuj gorszą jeśli nie trwa zbyt długo. Zrób badania, odwiedź specjalistę, jeśli nie dajesz już rady i trwa to od dawna. Dbaj o siebie. Maskę tlenową zakładasz w samolocie najpierw sobie, prawda…?

I pamiętaj, że niezależnie od tego, co mówią inni, niezależnie od tego czy mogłaś lepiej, co by było gdyby – nie rozpamiętuj, nie porównuj siebie do innych. Odpuść, pogódź się i idź dalej, do przodu.

Jesteś wystarczająco dobra.

Jesteś NAJLEPSZĄ MAMĄ NA ŚWIECIE.

Tagi:
Kategorie: , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o