kategorie
Czekolada – 10 prawd i mitów.

Czekolada – 10 prawd i mitów.

Czekolada. Wszyscy ją kochamy (ja nawet za bardzo, niestety). Jak zatem wybrać najlepszą? Czy droższa zawsze jest lepsza? Czy te ze sklepu czymś w ogóle się różnią? 1. Czekolada to czekolada. Obojętnie jaką jem, wszystkie są podobne. Mit. Czekolady różnią się od siebie składem, chociaż często nie widać tego na pierwszy rzut oka. Zwykle jest […]

czytaj więcej

Czy masło orzechowe jest niezdrowe?

Czy masło orzechowe jest niezdrowe?

Ponieważ wiele osób pisze, że masło orzechowe jest fatalne, bo surowiec może być spleśniały itp. itd. oraz korzystając z okazji, że firma Primvika jest Partnerem Konferencji FOOD & HEALTH CONFERENCE, postanowiłam zadać im kilka niewygodnych pytań pytań o produkty. Bo lubię wiedzieć co jem. 1. Skąd pochodzi surowiec do produkcji Państwa masła orzechowego i czy […]

czytaj więcej

Mięso mielone paczkowane.

Mięso mielone paczkowane.

Wydaje się banalne. Idziesz do sklepu po mięso, chłodnia pełna tacek. Mięso mielone paczkowane w atmosferze ochronnej, więc o co chodzi? Czy da się kupić dobre mięso mielone paczkowane? Da się, ale trzeba dobrze poszukać. Mięso mielone ma to do siebie, że psuje się najszybciej spośród wszystkich porcjowanych mięs i nie ma w tym nic […]

czytaj więcej

Pieczywo mrożone, komentarz Tomasza Oskroby.

Pieczywo mrożone, komentarz Tomasza Oskroby.

Jakiś czas temu napisał do mnie pan Tomasz Oskroba, pozwolił opublikować swoją wiadomość tak więc zapraszam do czytania! (Odpowiedzi na pytania dotyczące pieczywa z ciasta mrożonego znajdziecie tu.) “Dzień dobry, tytułem uzupełnienia do http://doktorania.pl/czym-rozni-sie-pieczywo-z-ciasta-gleboko-mrozonego-od-tradycyjnego/ przesyłam informację o przepisach związanych z mrożeniem. Ważna wydaja się zwłaszcza klasyfikacja rodzaju mrożenia w odniesieniu do temperatur zamrożonego produktu. Wychodzi na to, […]

czytaj więcej

Śmietana – mały przegląd.

Śmietana – mały przegląd.

Udawanie, że obecna dziś w sklepach śmietana 30% to zwykła śmietana jest trochę jak oszukiwanie siebie, że ON zadzwoni, mimo, iż minęło już pięć dni od pierwszej randki. Nie zadzwoni. I nie zwalajmy tu winy na producentów. Podobnie jak w przypadku jogurtów (o czym przeczytacie tu), to raczej konsument ‘wymaga’ od produktu nadnaturalnej mocy, producenci […]

czytaj więcej

Podsumowanie 2016.

Podsumowanie 2016.

Ponad 900 zdjęć produktów na Instagramie, ponad 200 maili do firm, kilka przepychanek w sklepach plus kilka tajniackich śledztw w knajpach, w ramach projektu Doktor Ania w Obliczu Wyzwania – tak w skrócie przedstawia się rok 2016, sami zobaczcie. Produkty lepsze. Tu nie ma top 20 czy top 10 bo cięzko porównywać jogurt z warzywami. […]

czytaj więcej

Lunch – firma Ślimak.

Lunch – firma Ślimak.

Zainteresowałam się firmą Ślimak. Wszystko zaczęło się od niewinnej kanapki, a właściwie zdjęcia. Jeden z Czytelników wysłał mi kiedyś foto takiej oto kanapki. Później dostałam od kogoś foto dania gotowego, też Ślimak. Rzuciwszy okiem na skład, zaniepokojona pewnymi nieścisłościami (np. w kanapce opis ‘MASŁO’, gdy w rzeczywistości w składzie była margaryna), postanowiłam zapytać firmę Ślimak […]

czytaj więcej

Sok na lotnisku w Warszawie.

Sok na lotnisku w Warszawie.

Banalna sprawa. Przyszłam do knajpy, zamówiłam wyciskany sok pomarańczowy (20.90pln), dostałam pomarańczową kwaśno-słodką ciecz soko-podobną. Może to taka odmiana pomarańczy? Fluorescencyjna, bez osadu, kawałków miąższu…w dzisiejszym kraju nic mnie już nie zdziwi… Ponieważ jestem dociekliwa (niestety), grzecznie zapytałam czy mogę zobaczyć maszynę i pomarańcze (bo będąc częstym pijaczem soków wyciskanych i tłoczonych mam troszkę jakby złe […]

czytaj więcej

Postanowienia Noworoczne, Nowy Rok, nowa ja itp. LOL

Postanowienia Noworoczne, Nowy Rok, nowa ja itp. LOL

W obliczu wszechobecnych list ‘Postanowienia Noworoczne’, chciałabym oficjalnie oświadczyć, że takowych nie robiłam i nie robię. Koniec komunikatu. Słowo wyjaśnienia. Ustalam sobie cele na bieżąco. Staram się aby były realne (nie zakładam na ten przykład ‘never ever brownie’), mierzalne (wiem ile zjem brownie w miesiącu, PRAWDA?) oraz osiągalne (nie będę zakładała bez sensu ‘nigdy więcej […]

czytaj więcej

Ten okres, gdy “bez kija (lub czekolady) nie podchodź”.

Ten okres, gdy “bez kija (lub czekolady) nie podchodź”.

Wiecie jak to w życiu bywa – różnie. Jedna leży, inna siedzi, a jeszcze inna biega mając okres. Niektóre nawet nie zauważą tych kilku dni, reszta zwija się z bólu przez tydzień. Wspólny mianownik? Troszkę ucieka żelazo. Niektóre Dziewczyny miewają drobne zachcianki (może komuś czekoladki…?), inne pożerają wszystko co się rusza, jeszcze inne nie jedzą […]

czytaj więcej

Jak się obżerać, aby nie przybierać?

Jak się obżerać, aby nie przybierać?

Mieć ciastko i zjeść ciastko – czy to możliwe? CZYM warto się obżerać? Jak to zrobić, żeby jednak nie przytyć tych 100kg w dwa dni? Oto 10 zajebiście prostych zasad przydatnych każdemu, kto lubi sobie czasem zjeść. 1. Woda – pić! Obecność prawidłowego poziomu wody gwarancją dobrego trawienia (i nie tylko) jest! Do tego wypicie […]

czytaj więcej

Gdy apetyt zanika.

Gdy apetyt zanika.

Są momenty, dni, gdy nie jesteśmy w stanie nic przełknąć. Apetyt zero. Albo nawet na minusie. Organizm reaguje po swojemu na pewne wydarzenia i nie mamy na to wpływu. Aby nie doprowadzić do niepożądanych konsekwencji zdrowotnych, trzeba coś z tym zrobić. Oto trzy proste zasady, które pozwolą Ci przetrwać. Mniej znaczy więcej. Musisz COŚ zjeść. Cokolwiek. […]

czytaj więcej