doktorania.pl, leptyna

Leptyna. Ona odmieni Twoje życie.

Już wiesz kto tu naprawdę rządzi i może doprowadzić Cię do ruiny (Mafia Pokarmowa), powinieneś zatem bliżej poznać bardzo ważną osobę, mającą wpływ na wiele aspektów Twojego życia: to Leptyna. Kto by pomyślał, że np. o aparycji nastolatki lub lochy, jurnego młodzieńca lub knura decyduje Burdelmama, heh.

To ona.

Leptyna to mega turbo zajebista laska, idealna figura, zadbana, wiek nieznany ale głowa do interesów, że szok. Łeb jak sklep normalnie. Niby non stop paznokcie, fryzjer, kosmetyczka i inne cuda wianki ale jak przyjdzie co do czego – dobrze wie, że „byznes yz byznes”. Ale chwilunia, bo my tu sobie gadu gadu, a z Leptyną trzeba jak ze zgniłym jajkiem – grzecznie i spokojnie. Żadnego ścierwa pod jej adresem nie rzucę bo sama nie chcę mieć kłopotów na karku.

Chodzą słuchy.

Leptyna krąży we krwi w postaci wolnej oraz z obstawą (z białkami osocza). Podobno regularnie nadaje z frontu Mózgowi a także współpracuje z ochroną Żołądka. Jest to bardziej niż pewne bo mają wspólnych znajomków od dawna w różnych tematach. Działa osobiście lub za pośrednictwem swoich ludzi (lafirynd i przydupasów). Generalnie wiadomo, że na bank bierze udział w regulacji przepływu energetycznego więc ma powiązania z Mafią Paliwową – niektórzy twierdzą, że burdel to tylko przykrywka, a tak naprawdę jest Szefową grupy paliwowej. Gdybyście wiedzieli na ile spraw w organizmie ma wpływ Leptyna – nie uwierzylibyście, laska ma naprawdę MEGA WEJŚCIA.

Raport policyjny.

Jeden z nich wpadł mi w ręce. Było szyfrem i brzmiało mega groźnie. Pisali, że jest podejrzewana o bycie „obwodowym czynnikiem sygnałowym wpływających na hamowanie szlaków sygnałowych odpowiedzialnych za odczuwanie głodu i stymulujących szlaki związane z odczuwaniem sytości na poziomie podwzgórza”, kumasz? Wiesz co to znaczy? To znaczy, że masz PRZERĄBANE! A im więcej tkanki tłuszczowej tym masz bardziej PRZERĄBANE. A jak masz skrajną niedowagę to zgadnij co? Tak! Też masz PRZERĄBANE! Musi być norma wyrobiona, proste.

To nie wszystko.

Ogólnie jak ktoś jej nie słucha albo nie ma siemki to zasadniczo też ma przerąbane. Biada temu kto w ogóle jest niewrażliwy na jej wdzięki. Wtedy masakra. Jesli chcesz mieć na coś w swoim życiu wpływ, niech jedną z tych rzeczy będą wzorowe stosunki z Leptyną. Jeśli nie chcesz wyglądać jak prosiak albo inna krowa – pamiętaj o pięknej Leptynie. Jeśli chcesz mieć kiedyś dzieci – dogadaj się z Leptyną.

Co robić.

Mów jej dziendobry i do widzenia, proszę i dziękuję a najlepiej przepraszam jak coś skopiesz. Lubi aktywność fizyczną, dobre jedzenie z małą ilością cukru, warzywa i inne duperele, które zwykle lubią laski. Nie znosi sztucznej biżuterii typu syrop glukozowo-fruktozowy i inne gówna typu tłuszcze utwardzone ale to chyba oczywiste. Wyłącznie diamenty. Możesz kombinować z klasą czystości (typu im mniej śmieci w produkcie tym lepiej) jak w portfelu krucho.

Jeśli zadarłeś z Szefową i masz sporą nadwagę – do końca życia będziesz się chrzanić się z jej mega czepliwą rodzinką czyli Adipocytami. Ale jeśli za szybko chudniesz lub masz skrajną niedowagę – też masz przerąbane i warto o tym pamiętać, prawda?

Zaraz, zaraz…

Czy ja dobrze słyszę? Nie martwisz się brzuchem jak u knura bo laska kocha Cię takiego jaki jesteś? Mhm. A co robi jak się pokłócicie? Bo jak idzie do chlewu przytulać spasłe prosiaki to luuuuz i (poza tym, że wkrótce przestanie Ci stawać) możesz dalej żreć jak świnia.

A Ty Kochana? Ciebie też partner akceptuje taką, jaka jesteś…? To cudnie! A jakie porno ma na kompie? Jeśli MILF i/lub rubensowskie klimaty, to (poza tym, że umrzesz szybciej zostawiajac swoje dzieci bez opieki albo w ogóle nie zajdziesz w ciążę) możesz spać spokoooojnie. Ale jeśli ma milion giga plików typu TEENS to chyba trochę słabo z tą Twoją grubą dupą, co nie?

Więc wiesz.

Trzeba się trochę ogarnąć i poprawić stosunki z Leptyną. Znaczy się na wstępie schudnąć lub przytyć. Bo tu nie chodzi wyłącznie o wygląd ale przede wszystkim o zdrowie. Nieprawidłowa masa ciała = choroby. Choroby = kasa. Kasa = problemy.

To nie takie proste, wiadomo, ale małymi kroczkami może się udać. Żadne tam 'dziś chrzanię, ale od jutra, od nowego miesiąca’ i co jeszcze? No w sumie 2020 jest blisko. Ale czy dożyjesz…?

Małe kroczki bo Mózg sie skapnie, że coś kombinujesz i wtedy zapomnij. Chodzi o to, żeby on nie wiedział bo inaczej wyskoczy Ci z tekstami typu 'o co Ci człowieniu chodzi, życie jest krótkie’ itp. itd. i co mu powiesz? Warto sobie zawczasu przygotować jakąś gadkę na taką ewentualność a z laską po prostu musisz się dogadać po cichu. A tak w ogóle to nie z żadną 'laską’, tylko z Leptyną. A jak dla Ciebie to z Panią Leptyną. Się manier naucz jak chcesz z Panią Leptyną rozmawiać, bo Cię Pani Leptyna tak urządzi, że Cię własna Matka nie pozna.

Kategorie: Inne

Dlaczego cukier wpływa na płodność?

Statystycznie większość z Was wie, że nadmiar cukru może być przyczyną wielu chorób. Kojarzymy cukrzycę, otyłość oraz związane z tym choroby układu krążenia. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że regularne spożywanie cukru w większych ilościach (przy niskiej aktywności fizycznej) może skutkować nie tylko zwiększeniem masy ciała (co ma negatywny wpływ na płodność) ale też ZABURZENIAMI HORMONALNYMI występującymi również u osób NIE MAJĄCYCH nadwagi. Dlaczego tak się dzieje?

Węglowodany oddziałują na stężenie glukozy i insuliny we krwi. Gdy ich podaż (zwłaszcza produktów o wysokim IG- indeksie glikemicznym, czyli szybko podnoszących poziom glukozy) jest stale zbyt wysoka, może prowadzić to do zakłócenia równowagi związanej z regulacją poziomu glukozy we krwi, za którą odpowiada INSULINA. Po spożyciu produktu bogatego w cukier (np. słodyczy), poziom glukozy gwałtownie podnosi się, następnie wyrzut insuliny pojawia się w celu wyrównania. Przy systematycznej podaży większych dawek cukru insulina utrzymuje się na wysokim poziomie- stan ten nazywamy hiperinsulinemią, czego konsekwencją może być insulinooporność. Oznacza to, że tkanki przestają prawidłowo reagować na ten hormon, co (łącznie z hiperinsulinemią) zaburza równowagę hormonalną (insulina związana jest również z innymi procesami w organizmie). Insulinooporności sprzyja występowanie nadmiaru tkanki tłuszczowej, której odkładanie wzmaga sama insulina. W prostych słowach: organizm lubi równowagę i spokój bo wszystko ma elegancko poukładane- hormony krążą we krwi przekazując różne informacje, wszyscy ładnie pracują jak przysłowiowy facet z taczką. Jeśli w każdym posiłku dostarczasz cukry proste (patrząc na składy produktów nie jest to wcale takie trudne) i to w nadmiarze- następuje zaburzenie równowagi, za dużo glukozy, insuliny, sprzeczne komunikaty, nawet chaos. Generalnie jest 'taki zapieprz, że nie ma kiedy taczki załadować’. Co to oznacza?

Gdy jesteśmy głodni, spożywamy posiłek ale zamiast sytości nadal mamy apetyt, więc jemy więcej. Dzieje się tak również dlatego, że otyłość wiąże się z zaburzeniami poziomu leptyny- substancji odpowiedzialnej za uczucie sytości. Dodatkowo nieprawidłowy poziom leptyny oddziałuje poprzez receptory na komórki ziarniste i hamuje syntezę hormonów steroidowych. Zmiany te wpływają na funkcjonowanie jajników i jakość oocytów, co powoduje zaburzenia menstruacji i może mieć negatywny wpływ na płodność.  Wg badaczy leptyna może pełnić rolę łącznika między odżywianiem a reprodukcją- zgromadzone dane wskazują na udział leptyny w regulacji procesów związanych z dojrzewaniem seksualnym oraz rozrodem.

Niestety to nie wszystko, otyłość oznacza też zwiększoną produkcję estrogenów, których liczba koreluje z wydzielaniem hormonu luteinizującego (LH) oraz zwiększonym stosunkiem LH/FSH (FSH – hormon folikulotropowy), co niekorzystnie wpływa na wzrost pęcherzyków jajnikowych. Zawartość tkanki tłuszczowej determinuje również morfologię i grubość endometrium, jakość oocytu i embrionu. Nie dziwi więc fakt, że kobiety z nadmierną masą ciała mają TRZYKROTNIE WIĘKSZE RYZYKO wystąpienia zaburzeń płodności.

O czym warto jeszcze pamiętać? O tym, że oprócz spożywania nadmiaru 'zwykłego’ cukru (sacharozy), niekorzystna jest też podaż FRUKTOZY (dodawanej do niektórych napojów, lodów itp.), która nie powoduje skoków insuliny, ale jest dużo łatwiej przekształcana w tkankę tłuszczową. Więcej o fruktozie znajdziecie tu. Zamiast żywności przetworzonej i produktów o wysokiej zawartości cukru lub (co gorsze) syropów cukrowych, jadłospis warto wzbogacać o węglowodany złożone (pełnoziarniste pieczywo, kasze), produkty o niższym IG, dzięki którym nie narażamy się na gwałtowne skoki glukozy (a w konsekwencji insuliny). Rezygnując z nadmiaru słodyczy (np. 1 – 2 kostki czekolady zamiast połowy tabliczki) warto również ograniczać spożycie owoców do jednej porcji dziennie.

Nie myślcie sobie, że uwagi te dotyczą wyłącznie kobiet! U otyłych MĘŻCZYZN ryzyko zaburzeń erekcji jest trzykrotnie większe w niż u mężczyzn z prawidłową masą ciała. Im wyższa masa ciała tym niższe jest również stężenie testosteronu (uczestniczącego w procesie powstawania i dojrzewania plemników).

Jaki z tego wniosek? Stabilizacja poziomu cukru we krwi oraz skuteczna walka z otyłością może być jednym z elementów dbania o siebie oraz leczenia niepłodności i to bardzo ważnym, ponieważ ma dobrze udokumentowane pozytywne efekty. ALE bezmyślne odchudzanie pod postacią eliminacji tłuszczu z diety może mieć negatywny wpływ bo zarówno nadmiar, jak i niedobór masy ciała wynikające ze sposobu żywienia mogą negatywnie wpływać na płodność.  Myślę, że warto spróbować i zacząć od obserwowania siebie – kiedy i dlaczego spożywamy produkty słodzone. Jeśli potrzebujesz wsparcia w tym temacie – więcej informacji jak ograniczyć cukry proste i cukier dodany oraz sporo prostych wskazówek jak zadbać o siebie i o rodzinę znajdziesz na mojej platformie edukacyjnej (klik). Jeśli chcesz w 2 tygodnie zacząć kontrolować to co kupujesz oraz ilość cukru, którą spożywasz w tym prostym szkoleniu (klik) nauczę Cię kilku prostych trików – wystarczy 10 minut dziennie (to szkolenie jest też na mojej platformie w pakiecie premium).

Czy fruktoza jest szkodliwa?

Co to jest fruktoza? 

Jest to cukier prosty, w stanie wolnym występujący naturalnie m.in. w owocach i miodzie. Razem z glukozą (glukoza + fruktoza w proporcji 1:1) tworzy sacharozę (główny składnik cukru spożywczego).

Co to jest syrop wysokofruktozowy? 

Jest to ciecz otrzymywana z kukurydzy, przetworzonej na skrobię kukurydzianą. W syropach fruktozowych proporcja glukoza : fruktoza zawsze jest na korzyść fruktozy (np. 55%, 90%).

Czy syrop glukozowo-fruktozowy i fruktozowo-glukozowy to ta sama substancja?

Nie, to dwa różne syropy różniące się zawartością (proporcją glukoza : fruktoza). Niestety w Polsce nadal brak jest konsekwencji w nazewnictwie i często obydwie substancje funkconują pod nazwą 'syrop glukozowo-fruktozowy’.

Czy fruktoza jest zdrowa?

Cały wpis jest częścią lekcji cukrze, którą znajdziesz w kursach dotyczących Programowania Żywieniowego. Nabór na szkolenia jest dwa razy w roku, wtedy cena kursu niższa jest nawet o 50% (pierwszy dzień zapisów).